Wiemy, że profilaktyka jest znacznie lepsza od leczenia.
Jednak kiedy jesteśmy zdrowi, a przynajmniej bezobjawowi, nie myślimy o tym jak zdrowo żyć. Zdrowie wydaje się być wieczne i niezniszczalne. Rozczarowanie bywa bolesne.
I wtedy szukamy pomocy i poznajemy blaski i cienie systemu opieki medycznej. Szczególnie teraz widać braki: kolejki do rejestracji, wiecznie zajęte telefony, teleporady, kilkumiesięczne czekanie na diagnostykę, wizytę u specjalisty czy rehabilitację, nie wspominając o pobycie w szpitalu czy zabiegach. Odwoływane czy przesuwane terminy, brak miejsc to codzienność.
80% Polaków jest niezadowolonych z opieki medycznej.
Inna możliwość to prywatna opieka medyczna, która też nie jest bez wad. Przede wszystkim kosztuje i to niemało, często są także kolejki i długie terminy oczekiwania na wizytę.
W 2017r. każdy Polak dopłacił średnio 1212zł. do leczenia, niemało, prawda?
Alternatywą mogą być abonamenty na usługi medyczne.
Znamy już różne abonamenty: telefon, basen, kablówka. W tym wypadku płacisz miesięcznie określoną kwotę w zależności od zawartości pakietu i masz szeroki dostęp do lekarzy, specjalistów, diagnostyki, zabiegów w placówkach w całym kraju.
W 2018r. z prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych korzystało 2,6 miliona osób, o 23% więcej niż w 2017r. Świadczy to o wzroście zainteresowania taką formą usług medycznych.
Ja mieszkam w Szwecji, ale wykupiłam taki pakiet usług medycznych, żeby móc, kiedy jestem w Polsce, korzystać szybko i wygodnie w razie potrzeby. W Szwecji także są pewne ograniczenia w zakresie usług medycznych.
Twoje zdrowie i leczenie zależy od Ciebie, zastanów się nad tym póki jest jeszcze czas.
Lek.med. Maria Soltan